Bondage Forum Strona Główna


 
   
 
Poprzedni temat «» Następny temat
Autor Wiadomość
jak ubrana? normalnie czy ekstremalnie? :)
supernova 
Miłośnik bondage


Dołączył: 08 Sty 2006
Posty: 41
Wysłany: Nie Sty 10, 2010 14:37   

U mnie to równieź wystarczy zwykłe ubranie, latex też może być chociaż niekoniecznie, preferuje bardziej ten pierwszy sposób ubioru :) Extremalnie to nie powiedziałbym, że tak chciałbym widzieć swoją dziewczynę. Może jestem trochę dziwny, ale z pewnością musi mieć na sobie ubranie ;)
 
     
soldat 
Miłośnik bondage


Dołączył: 08 Sty 2010
Posty: 78
Skąd: Festung Posen
Wysłany: Pon Sty 11, 2010 18:09   

Absolutnie nie w normalnym ubraniu! Albo nago, albo ubrana tylko w kombinacje: gorset, pończochy, stringi (najlepiej bez tych ostatnich ;) ). Szczególnie gorsety, szczególnie skórzane... co prawda sporo kosztują, ale powodują u mnie momentalne zagotowanie się w głowie ;) latex też ma swój urok, choc suczka zdecydowanie woli siebie w skórze lub ładnej czerwieni/czerni ze zwykłego materiału.
_________________
Behind every bitch there is a man who made her that way.
 
     
ciocia_samo_zlo 
Miłośnik bondage


Dołączyła: 10 Sty 2010
Posty: 111
Skąd: Sodoma
Wysłany: Pon Sty 11, 2010 20:40   

Ja uwielbiam się seksownie ubrać ;)
wysokie szpilki, długie kozaczki, wyzywające ciuszki, gorsety... obróżka
tylko im bardziej seksowne ubranko tym często krócej je mam na sobie :niepewny:
ale cóż... takie życie :ok: :P
_________________
A bad woman is the sort of woman a man never gets tired of.
Oscar Wilde
 
     
Arakain 666 
Miłośnik bondage


Dołączył: 13 Gru 2011
Posty: 12
Wysłany: Czw Kwi 19, 2012 23:58   

Dziewczyna najlepiej w sukience i boso. I oczywiście zero jakichkolwiek spodni, zero dżinsu i skóry (no może zero skóry oprócz butów i rękawiczek).
Lubię jak dziewczyna wygląda delikatnie i kobieco.
Skórzana kurtka jakoś bardziej moim zdaniem pasuje facetowi (sam noszę) może się kojażyć z polowaniem i z agresją, dlatego takie mam zdanie.
Dżins też jakoś zawsze uważałem za męski (np. spodnie dżinsy) i nie pasujący kobiecie.
Po prostu bardzo lubię dziewczyny w sukienkach, zwłaszcza w takich typu Alicji w Krainie Czarów albo jak na Oktober Fest - z szerszym dołem w kształcie
litery A. Udywatnia kobiece kształty i pobudza wyobraźnię.
Co prawda to tylko rysunek, ale... http://fc02.deviantart.ne...y92-d3oggwo.png
mmmm
 
     
prawdziwy82 
V.I.P.


Dołączył: 24 Cze 2007
Posty: 57
Skąd: Gdańsk / Olsztyn
Wysłany: Pią Kwi 20, 2012 23:39   

ciocia_samo_zlo napisał/a:

wysokie szpilki, długie kozaczki, wyzywające ciuszki, gorsety... obróżka
(...)


Dokładnie tak to sobie wyobrażam :ok:
 
     
PostMortem 
V.I.P.


Dołączył: 15 Cze 2011
Posty: 389
Wysłany: Sob Kwi 21, 2012 21:15   

Jak juz w innym watku pisalem, uwielbiam seksownie ubrane kobiety tzn. obcisle mini sukienki lub spodniczki, cienkie rajstopy (nie ponczochy), i wysokie szpilki. Tak moga byc krepowane. Chociaz nagosc tez jest dozwolona :)
_________________
"There is no such thing innocence. Only degrees of guilt"
 
     
Hellga 
Miłośnik bondage


Dołączyła: 18 Sie 2011
Posty: 7
Skąd: Piaseczno
Wysłany: Sro Sie 29, 2012 00:27   

Warto pamiętać,że podniecenie zależy od tego co się dzieje w głowie :P Duże znaczenie jak dla mnie ma wczucie się w sytuację.W zależności od nastroju lubię różne stylistyki... Czasem miło jest być delikatną, w sukience, być "niby"wbrew sobie napadnięta przez mężczyznę...a innym razem czarno,mroczno i gotycko, lubię skórę, lubię obroże...innym razem wolę bardzo zmysłowy nastrój, leci muzyka Dead Can dance a ja nie mam na sobie żadnych dodatkó
w...tylko linę...
 
     
Urwis 
V.I.P.


Dołączył: 03 Cze 2011
Posty: 347
Skąd: Podkarpacie
Wysłany: Pon Wrz 03, 2012 23:49   

Dobra to i ja dodam swoje 3 grosze. Wszystko zależy od sytuacji jednak zdecydowanie wolę seksownie i wyzywająco ubrane kobiety. Co prawda i tak długo nie naciesze się tym widokiem, gdyż jakimś dziwnym zrządzeniem losu zawsze po chwili są nago, ewentualnie w pończochach lub rajstopkach ;) . Zupełnie nie wiem czemu tak się dzieje :evil: ... Oczywiście nie muszę chyba wspominać o dodatkach i dekoracjach w postaci sznura, łańcucha, obroży itp... Nie mniej jednak stroje ze skóry i latexu traktuje jako coś specjalnego i na wyjątkowe okazje, więc tym bardziej ten widok sprawia mi przyjemność, a dotyk?! to już sami wiecie :D .
_________________
Hope is the first step on the road to disappointment...
 
     
Lizzy Thin 
Miłośnik bondage


Dołączył: 24 Sty 2013
Posty: 257
Wysłany: Pią Sty 25, 2013 14:07   

Wygląda na to, że temat latexu, skór i innych takich akcesoriów przejadł się u nas tak jak ponad 20 lat temu na Zachodzie. Już Malcolm Mc Laren przerobił swój butik "Sex" na sklep muzyczno - odzieżowy, przerabiając ubrania dla fetyszystów na stroje na punków (zwłaszcza weekendowych).
Wydaje mi się, że stworzenie sytuacji typu bondage w "naturalnych warunkach", a dotyczy to przede wszystkim ubrań może być bardziej zaskakujące. Mogą to być zarówno casual jak i elegant/smart clothes.
 
     
dzedzej50 
Miłośnik bondage


Dołączył: 26 Cze 2007
Posty: 83
Skąd: Głogów
Wysłany: Nie Lut 24, 2013 13:34   

Jak dla mnie to normalny strój najlepszy :d

oczywiscie obowiązkowo Platrofmy :d to chyba uwielbiam najbardziej ;d dodatkowo koszula z dekoltem i pod spodem ciekawy biustonosz:D i spódniczka prosta czarna np do kolan:D

Jestem zdania ze im wiecej jest zakryte tym bardziej wyobraźnia zaczyna działać a to jest w tym najlepsze:D
 
 
     
armbinder.krk 
Miłośnik bondage


Dołączył: 29 Wrz 2011
Posty: 31
Skąd: Kraków
Wysłany: Nie Lut 24, 2013 13:56   

Ja jakoś od początku nie bardzo potrafiłem zrozumieć rzekomą magię skóry, latexu itp. Wg. mnie seksowniejsza jest choćby satyna.
Ogólnie wolę seksowną bieliznę w stylu gorsetów, pońchoch itp, czy nawet jakieś sukienki, czy spódniczki. I tak jak pisał dzedzej50 wyżej, wcale nie muszą być jakieś super krótkie, eleganckie suknie, czy biznesowe spódnice do kolan też robą wrażenie ;)
 
     
Lizzy Thin 
Miłośnik bondage


Dołączył: 24 Sty 2013
Posty: 257
Wysłany: Nie Lut 24, 2013 14:19   

Poza tym dostosowanie sytuacji bondage do warunków codziennych może być ciekawą inspiracją. W odzieży używanej w czasie sesji, tej kojarzonej z bdsm trudno jest wykonywać codzienne czynności, za to codzienność połączona z bondage to wyjątkowy kontrast. Na to zaczęli już wpadać twórcy zachodnich komiksów. Już w serii "Gwendoline" widać takie próby.
_________________

 
     
Jego uległa 
Miłośnik bondage


Dołączyła: 26 Sie 2013
Posty: 175
Skąd: woj. łódzkie
Wysłany: Nie Paź 13, 2013 18:25   

Najlepszym "strojem" do tego typu zabaw jest zapięta obroża na szyi, a poza tym nago. ;)
_________________
Bo to się stało naprawdę, bo było. Bo ciągle jest. I zawsze będzie.

sercem, duszą i ciałem należę do mojego Pana P.
 
     
Lizzy Thin 
Miłośnik bondage


Dołączył: 24 Sty 2013
Posty: 257
Wysłany: Wto Paź 15, 2013 12:42   

No cóż, co kto woli. Pewnie jest czas i miejsce i na goliznę, ale z tego co wiem, to w Skandynawii gazety z "gołym porno" były wystawiane po zniżce lub gratis już w latach 80-tych ubiegłego wieku. Za to w demoludach były dobrym towarem z przemytu.
 
     
anounymus121 
Miłośnik bondage


Dołączył: 27 Gru 2012
Posty: 12
Wysłany: Sob Paź 19, 2013 18:44   

Moim zdaniem idealny strój - szpilki wysokie, na przykład czółenka z zakrytymi palcami, jakieś kozaki może, a wyżej catcuis, bądź bodysuit z jakimiś rajstopami bądź pończochami, bez maski ani obroży :hurra:
 
     
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group

bondage